WSPÓLNOTA ŚWIECKICH      PRZY KLASZTORZE O.O. DOMINIKANÓW UL. FRETA 10


 Modlitwa za...

Roz­po­zna­je­my, że na­szym szcze­gól­nym cha­ry­zma­tem, ja­ko wspól­no­ty, jest mo­dli­twa. Po­za mo­dli­twą pod­czas głów­nych spo­tkań oraz na­szą zwy­kłą oso­bi­stą mo­dli­twą co­dzien­ną, pro­po­nu­je­my jesz­cze kil­ka form mo­dli­twy.

Mo­dli­twa w zgła­sza­nych in­ten­cjach

Je­śli chcesz, aby ktoś wsparł Cię w Two­jej mo­dli­twie, prze­ślij nam in­ten­cję. Na na­szym naj­bliż­szym spo­tka­niu piąt­ko­wym włą­czy­my ją do na­szej mo­dli­twy pod­czas mszy św. W ten spo­sób nie bę­dziesz już sam w mo­dli­twie. To bar­dzo waż­ne. Prze­cież ...Je­śli dwaj z was na zie­mi zgod­nie o coś pro­sić bę­dą, to wszyst­kie­go uży­czy im mój Oj­ciec, któ­ry jest w nie­bie. Bo gdzie są dwaj al­bo trzej ze­bra­ni w imię mo­je, tam je­stem po­śród nich (Mt 18,19b-20).

In­ten­cję pro­si­my wy­słać za po­mo­cą for­mu­la­rza in­ten­cji.

Bar­dzo waż­ne jest da­wa­nie świa­dec­twa o tym, cze­go Pan Bóg do­ko­nał w na­szym ży­ciu, dla­te­go je­że­li za­uwa­ży­łeś owo­ce mo­dli­twy, po­dziel się tym z na­mi ko­rzy­sta­jąc z for­mu­la­rza świa­dec­twa. Je­że­li do­dat­ko­wo wy­ra­zisz zgo­dę na pu­bli­ka­cję Two­je­go świa­dec­twa na na­szej stro­nie, chwa­ła Bo­ża bę­dzie mo­gła roz­le­wać się jesz­cze sze­rzej.

W in­ten­cji osób, któ­re pro­si­ły Wspól­no­tę o mo­dli­twę, od­pra­wia­na bę­dzie Msza świę­ta w każ­dy pierw­szy pią­tek mie­sią­ca, pod­czas na­szych spo­tkań.

Mo­dli­twa wspar­cia

W cza­sie na­szych spo­tkań piąt­ko­wych prak­ty­ku­je­my mo­dli­twę wspar­cia. Na każ­dym spo­tka­niu z mo­dli­twą uwiel­bie­nia moż­na po za­koń­cze­niu mszy św. zgło­sić oso­bie pro­wa­dzą­cej proś­bę o mo­dli­twę wspar­cia. Pod ko­niec czę­ści mo­dli­tew­nej oso­by pro­szą­ce klę­ka­ją przed Naj­święt­szym Sa­kra­men­tem, a resz­ta wspól­no­ty mo­dli się za nie w in­ten­cjach przed­sta­wia­nych w ser­cu (tych in­ten­cji nie trze­ba wy­po­wia­dać gło­śno).

Mo­dli­twa wsta­wien­ni­cza

Obec­nie na­sza wspól­no­ta nie po­słu­gu­je mo­dli­twą wsta­wien­ni­czą. Po­dej­mu­je­my sta­ra­nia, aby ta­ka po­słu­ga w na­szej wspól­no­cie za­czę­ła funk­cjo­no­wać, po­le­ga­ją­ce na przy­go­to­wa­niu osób, któ­rę bę­dą ta­ką mo­dli­twą słu­żyć.

Mo­dli­twa wza­jem­na

Każ­de spo­tka­nie piąt­ko­we koń­czy­my dzie­le­niem się in­ten­cja­mi. Po­le­ga to na tym, że do­bie­ra­my się po dwie oso­by (przez lo­so­wa­nie) i po­da­je­my so­bie na­wza­jem in­ten­cje, w ja­kich pro­si­my tę dru­gą oso­bę o mo­dli­twę przez ca­ły nad­cho­dzą­cy ty­dzień. W ten spo­sób ca­ła wspól­no­ta co­dzien­nie mo­dli się za sie­bie na­wza­jem.

Mo­dli­twa ży­we­go ró­żań­ca

Je­ste­śmy ludź­mi za­ję­ty­mi, w więk­szo­ści czyn­ny­mi za­wo­do­wo i za­ję­ty­mi swo­imi ro­dzi­na­mi. Te za­ję­cia są na­szym po­wo­ła­niem i są bar­dzo waż­ne i do­bre. Ale co­dzien­na mo­dli­twa też jest bar­dzo waż­na i do­bra. Ile cza­su mo­że­my co­dzien­nie po­świę­cić na mo­dli­twę? Du­żo czy ma­ło, mo­że­my się w tym wza­jem­nie wes­przeć. Zna­na jest mo­dli­twa ży­we­go ró­żań­ca, w k­tó­rej kil­ka osób od­ma­wia co­dzien­nie po jed­nej dzie­siąt­ce. W ten spo­sób ra­zem od­ma­wia­ją ca­ły ró­ża­niec. Two­rzą przy tym wspól­no­tę mo­dli­twy, choć nie spo­ty­ka­ją się bez­po­śred­nio. Do wła­snych in­ten­cji i in­ten­cji za wspól­no­tę do­łą­cza­my in­ten­cje za Ko­ścioł po­wszech­ny i w­szyst­kich wy­znaw­ców Chry­stu­sa, oraz in­ten­cje pa­pie­skie.

Czy ró­ża­niec to "kle­pa­nie dzie­sią­tek"? Jak to jest, że mło­dzi włą­cza­ją się do róż­nań­ca z en­tu­zja­zmem? W nad wy­raz prak­tycz­ny spo­sób wy­ra­ził to Jan Bu­dzia­szek: Je­że­li chcę coś zro­bić dla przy­ja­cie­la, a fi­zycz­nie nie mo­gę, to za­wsze mo­gę mu ofia­ro­wać pięć mi­nut mo­je­go ży­cia. Ty­le trwa jed­na dzie­siąt­ka. W tym cza­sie Ma­tecz­ka w nie­bie wal­czy o nie­go, a de­mo­ny nie ata­ku­ją mnie stre­su­ją­cy­mi my­śla­mi. Czy­sty zysk." (Jan Bu­dzia­szek, Czy­sty zysk, rozdz. 3: Ró­ża­niec. List, nr 8/2001, s. 12)

Stro­ną or­ga­ni­za­cyj­ną ży­we­go ró­żań­ca ADO­NAI zaj­mu­je się Ka­sia Strzem­bosz. Mo­dli się oko­ło 50 o­sób, w więk­szo­ści człon­ków wspól­no­ty.